Nawrocki konfrontuje Tuska. Pojawiło się pilne oświadczenie

Język, którym operują politycy, jest stanowczy i wyraźnie dzieli na „my” i „oni”: pojawiają się słowa takie jak „blokada” czy „wojna”, padają konkretne liczby i nazwiska. W rezultacie konflikt staje się głośny i szybko trafia na pierwsze strony portali informacyjnych, co zmusza Pałac Prezydencki do szybkiej reakcji. To właśnie tutaj rozpoczęła się walka o interpretację kryzysu – czy mamy do czynienia z oporem wobec nominacji, czy raczej z reakcją na brak dostępu do informacji?

Pałac Prezydencki kontratakuje: zakaz spotkań i ograniczenie dostępu do informacji

Kancelaria Prezydenta odpowiada natychmiast, wskazując jako problem decyzję premiera, który zakazał osobistych kontaktów między szefami służb specjalnych a prezydentem kraju. Ta zmiana nie jest formalnym drobiazgiem – Kancelaria podkreśla, że to faktyczna zmiana zasad gry, która w praktyce ogranicza przepływ kluczowych informacji.